Ksiądz jadący na rowerze spotyka policjanta, oczywiście policjant zatrzymuje księdza i pyta:
- Gdzie są światła?
- Nie mam - odpowiada ksiądz.
- Proszę mandacik 100 zł.
Ksiądz na to:
- Synu jadę z Bogiem.
Policjant:
- Co dwóch na rowerze? mandat 200 zł.
Ksiądz posłusznie płaci i odjeżdżając myśli w duchu:
- Jak dobrze, że on nie wie, iż Bóg jest w trzech osobach.
Losowe Dowcipy:
Ksiądz jadący na rowerze spotyka policjanta, oczywiście poli... Więcej
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła ... Więcej
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej
Początkujący myśliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami. Po ... Więcej
Dlaczego blondynki chodzą z psem?
- Bo co dwie głowy t... Więcej