Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodzieja ranił w nogę:
- Dlaczego nie użył pan broni z ostrą amunicją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?
- Był środek nocy, nie chciałem nikogo zbudzić!
Losowe Dowcipy:
Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżąceg... Więcej
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lot... Więcej
Dlaczego blondynkom nie powierza się stanowiska windziarza?<... Więcej
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej
Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodz... Więcej