headerphoto
;)

Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej?

Losowe Dowcipy:


Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie... Więcej

Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego:
- ... Więcej

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej

Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drug... Więcej

Sprzedawca poleca policjantowi kupno maszynki do golenia: Więcej