Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
Losowe Dowcipy:
Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or s... Więcej
Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodz... Więcej
Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w... Więcej
Komisja zadaje pytanie:
- Proszę nam opisać pracę siln... Więcej
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła ... Więcej